Zima to najtrudniejszy okres dla każdego samochodu. Sól drogowa, błoto pośniegowe, wilgoć, wahania temperatur i drobiny piachu tworzą kombinację, która potrafi zaszkodzić nawet nowemu lakierowi. Dlatego coraz więcej kierowców decyduje się na folię ochronną PPF.
Ale nawet najlepsza folia nie jest „zbroją, o której możesz zapomnieć”.
Żeby działała w pełni, potrzebuje właściwej pielęgnacji: szczególnie w grudniu, kiedy drogi zaczynają być intensywnie sypane, a temperatury spadają poniżej zera.
W tym artykule wyjaśniamy krok po kroku, jak dbać o auto zabezpieczone folią PPF zimą, czego unikać i jakie nawyki pozwolą utrzymać auto w świetnej kondycji aż do wiosny.
Dlaczego zimą folia PPF pracuje intensywniej?
W cieplejszych miesiącach PPF chroni przede wszystkim przed rysami, owadami i kamykami. Zimą dochodzą jednak czynniki bardziej agresywne:
- sól drogowa – bardzo inwazyjna chemicznie, przyspiesza korozję i potrafi uszkodzić lakier,
- wilgoć i częste zmiany temperatur – wpływają na elastyczność materiałów,
- piasek i ostre drobiny spod kół – działają jak ścierniwo,
- przymarzająca woda – tworzy dodatkowe tarcie i ryzyko zarysowań.
Z tego powodu zimą folia chroni więcej i przed większą ilością zagrożeń, ale też wymaga regularnego odświeżania i czyszczenia.
1. Jak myć auto zimą z folią PPF?

Wbrew temu, co sądzi wielu kierowców, zimą auto należy myć częściej, nie rzadziej.
Brud, sól i piach tworzą bardzo agresywną mieszankę, jeśli pozostaną na aucie kilka dni, mogą stopniowo osłabiać działanie folii.
Jak robić to poprawnie?
Używaj neutralnego szamponu (pH 7)
Silna chemia nie jest potrzebna, PPF jest gładki i nie wchłania zabrudzeń, więc delikatne środki działają najlepiej.
Unikaj myjni szczotkowych
Szczotki mogą powodować mikrorysy, które choć nie wchodzą w lakier, pogarszają wygląd folii.
Najbezpieczniejsze opcje:
- myjnia bezdotykowa,
- ręczne mycie na ogrzewanej hali,
- metoda „na dwa wiadra” w ciepłym miejscu.
Osuszaj auto po każdym myciu
Pozostawiona na aucie woda zamarza i może tworzyć zacieki.Najlepiej użyć miękkiej mikrofibry lub powietrznej dmuchawy.
2. Pielęgnacja hydrofobowości zimą
Zimą hydrofobowość folii jest kluczowa, pomaga, by błoto, woda i sól spływały zamiast przyklejać się do powierzchni.
Co warto robić?
Quick detailer co 3 – 4 tygodnie
Wspiera hydrofobowość, ułatwia mycie i nadaje gładkość.
Powłoka wspierająca (serwis PPF)
Profesjonalne odświeżenie folii w studio działa znacznie dłużej niż detailer i realnie poprawia poślizg zimą.
W WrapPort taka usługa trwa około godziny, a efekty są widoczne natychmiast.
3. Czego unikać zimą? Najczęstsze błędy kierowców
❌ Używanie gorącej wody na zamarzniętym aucie
Grozi uszkodzeniem zarówno folii, jak i lakieru.
❌ Odśnieżanie twardymi szczotkami lub skrobaczkami z metalowym rantem
Nawet PPF nie jest niezniszczalny, metal potrafi zostawić płytkie rysy.
❌ Zbyt rzadkie mycie
Sól + piach + wilgoć = gwarantowane ślady na wiosnę.
❌ Zrywanie lodu z folii paznokciem
Tak, niektórzy to robią 😅. I to najprostsza droga do mikro-uszkodzeń.
4. Przegląd techniczny folii: dlaczego zimą jest tak ważny?
Zimą warto choć raz sprawdzić stan PPF w profesjonalnym studio. Podczas takiego przeglądu oceniane są:
- krawędzie i newralgiczne miejsca,
- poziom hydrofobowości,
- ewentualne mikropodwinięcia,
- stan folii na progach, zderzakach i wlotach powietrza.
Jeśli coś wymaga poprawki, lepiej to zrobić w grudniu, niż walczyć z problemami w lutym.
Podsumowanie
Folia PPF jest najlepszą zimową ochroną lakieru ale, tak jak opony zimowe, wymaga odpowiedniej troski.
Regularne mycie, delikatne odśnieżanie, odświeżenie hydrofobowości i krótki przegląd techniczny wystarczą, by auto przejechało całą zimę bez widocznych śladów.
👉 Jeśli chcesz, by Twoja folia była w pełnej formie przez całą zimę, zapraszamy na serwis PPF do WrapPort.
To szybki zabieg, a różnicę widać od razu.
